Koło PZW Cieszynv
http://www.cieszyn.pzw.org.pl

Aktualności

Muszkarze - spinningiści 2017 r.

Aktualności | 2017-12-11 | Publikujący: Koło PZW Cieszyn

Artykuł w opracowaniu

 

Goczałkowice, 2006 r.#mce_temp_url#Wygląda na to, że kolejne zawody towarzyskie, organizowane przez członków naszego Koła - Wędkarski Klub Sportowy "OLZA" Cieszyn, odejdą do"lamusa"

pierwszy_puchar_olzy_iv_jaz.jpgpierwszy_puchar_olzy__zwyciezcy.jpgPodobnie, jak zawody Puchar Olzy 2003 r. "o Puchar Olzy", (ostatnie zawody rozegrano w 2010 r.Puchar Olzy 2010 r.)czy liczne, organizowane we wcześniejszych latach spotkania klubowiczów w towarzyskich konfrontacjach, czy to muchowych, czy to (o wiele częściej), spinningowych. 

Przypomnijmy, spotykaliśmy się na wodach Goczałkowic, łowiska specjalnego  "MOKATE"mokate.jpg, na Wiśle w Strumieniu, wisla_w_strumieniu.jpgmokate_2006_r.jpgna naszej granicznej Olzie, czy też u nas, w Ośrodku na Gułdowach. Tu - parę zdjęć. wisla_2007_r.jpg

Wiele czynników wpływa na opisany powyżej stan rzeczy, czynnikiem decydującym zaś, wydaje się. być notowany od paru lat znaczny "odpływ" wędkarzy z naszego Koła PZW, a tym samym, z klubu WKS "OLZA" Cieszyn. 

olza_za_francka_jozefa.jpgOrganizowanie zawodów na rzece Olzie to spore przedsięwzięcie, tak pod względem organizacyjnym, jak i finansowym.

Wymaga zaangażowania niemałej grupy osób, a tych coraz mniej, wymaga sporych nakładów finansowych, a te coraz szczuplejsze. 

Ponadto kapryśna rzeka raz wody niesie zbyt wiele, (wręcz powodziowej, szczególnie wiosną i w lipcu) raz znowu świeci kamieniami i łupkowymi blatami dna przy letnio - jesiennych niżówkach.

To znowu woda nabiera brudno-brunatnego zabarwienia na skutek wiecznie prowadzonych, ciągnących się od lat prac naprawczych brzegów i różnych jego umocnień przez naszych czeskich sąsiadów. Prace te prowadzone wyjątkowo ślamazarnie, skupiają się szczególnie na miejskim odcinku Olzy, dotychczasowym miejscu organizacji naszych zawodów. 

tresna_2007_r.jpgO innych zawodach -  towarzyskich spotkaniach klubowiczów nad różnymi akwenami naszego Powiatu, z takim entuzjazmem przeprowadzanych w latach ubiegłych w ogóle szkoda wspominać, skoro na zawody "o Mistrza Koła" w kategorii spinning-mucha zjawia się raptem pięć do siedmiu osób. zembrzyce_nasza_ekipa.jpg

Łowisko Gułdowy

Nie chcą paskudne pstrągi, za spore pieniążki z naszych składek zakupione i wpuszczone do stawu Czajka naszych pięknych, wręcz wyuzdanych przynęt. Ani muchowych, ani spinningowych. Nie podobają im się ani małe wiróweczki, ani śliczne woblereczki S lub F, nie chcą streamerków z fiolecikiem, seledynkiem, białych, wściekle żółtych, czy czerwonych. A i brązowe, czy popielate, a nawet czarne(!) mają "w głębokim poważaniu".

Skutecznie zniechęcają swoją pasywnością zajadle biczujących wodę spinningistów i muszkarzy , próbujących wszystkich możliwych przynęt i znanych powszechnie, lub mniej znanych, tajnych "chwytów"  

Z moich, ściśle naukowych obliczeń wychodzi, że jeden pstrąg przypada na 43,63 m2 łowiska. 

Ponadto, w stawie znajduje się wiele innych ryb drapieżnych; są tu szczupaki, sandacze, okonie, klenie, jazie, o jednym boleniu nie wspominając. A i może jakiś sum się ostał, jest też parę wpuszczonych jesiotrów. Zdało by się, spinningowo-muszkarskie eldorado, jest na co polować. 

No czasem, sporadycznie coś tam uderzy, za przynętę szarpnie. Czasem słychać radosny okrzyk "jeeest!", lub "o.k. był!"


Lubią wredy kukurydzę. I to nie każdą, najchętniej tą wybraną przez siebie, z. ...f-my Bonduelle

Koledzy łowiący metodą spławikową pstrągi łowią. Na kukurydzę Bonduelle.  Po trzy w spędzonym na łowisku czasie, czyli dopuszczony regulaminem limit.

Czym karmiono ryby w fermie, gdzie zostały zakupione nasze pstrągi?

A może ktoś. .. no nie, zgodnie z regulaminem Łowiska, dokarmianie jest ZABRONIONE!, a na Gułdowach łowią sami wędkarze etyczni!!  Taka teza odpada....

Tak czy inaczej, obecny stan rzeczy zniechęca paru kolegów do przeprowadzenia zawodów - konfrontacji muchowo-spinningowej, a szkoda.

Bo i nie o ryby czy wynik tych zawodów tu przecież w końcu chodzi.